15-lecie darewnoo.pl

To jeden człowiek, jedna pasja, jedna marka i jedna strona...

Założyłem tę stronę, mając 16 lat. Na Żeraniu w FSO wtedy wciąż produkowano samochody (Aveo), a w tym czasie po drogach Polski poruszało się niemalże 450 000 aut Daewoo. Była to marka nudna, niedoceniana i dość powszechna...

A dziś mam nieco powyżej 30 lat.
Na Żeraniu to zostały praktycznie same ruiny. Na polskich drogach mamy około 50 000 Daewoo, ale większość to Matizy oraz Lanosy. Daewoo i Daewoo-FSO staje się zagadnieniem historycznym...

Od tylu lat razem z darewnoo.pl (zobacz urodzinowe zmiany)!

Daewoo Espero

09.1990 - wtedy nastąpił pełny koreański debiut Daewoo Espero. Dla Europejczyków to wydarzenie było mało istotne, gdyż w Europie model pojawił się ponad 4 lata później (końcem 1994 roku, razem z Nexią). W Polsce pojawił się on jeszcze później, bo jego oficjalny montaż w Warszawie rozpoczął się końcem marca 1996 r. Mimo opóźnienia, opłaciło się to. Espero jako relatywnie tania oraz bardzo ładna limuzyna, zyskała sobie na naszym gruncie dużą popularność, a zwłaszcza wśród taksówkarzy. W 1998 roku Polska pozostała jednym z nielicznych krajów na całym świecie dla których wciąż wytwarzano te auta. W salonach pozostawały do końca 1999 roku.

Daewoo Tico

05.1991 - Tico pojawiło się wtedy jako nowość w Korei. Początkowo autko zyskało sobie popularność z uwagi na niewielkie rozmiary, co było nowością dla Koreańczyków. U nas pierwsze wzmianki o tym modelu pojawiły się latem 1993 r., kiedy to rozpoczął się prywatny import koreańskich egzemplarzy przez małą firmę TiCar. Niecały rok później próbowano sprzedać nawet kilka aut z automatyczną skrzynią biegów. Od połowy 1996 rozpoczął się już import i montaż oficjalny (jako firma Daewoo-FSO). Wtedy polska popularność Tico szybko wzrastała, aż do 1999 r., by następnie gwałtownie zacząć spadać. Produkcję i montaż Tico zakończono wiosną 2001 roku.

Daewoo Nexia

05.1994 - to debiut koreańskiego Daewoo Cielo. Pamiętajmy jednak, że model ten zaprezentowano na początku tylko jako sedan i pod taką właśnie nazwą, a typ "Nexia" (w Korei tylko hatchbacki 3d, 5d) pojawił się rok później. To właśnie od nich zaczerpnięto nazewnictwo wprowadzone do Europy, również do Polski. W naszym kraju Nexia była modelem, którego montaż z koreańskich składów odbywał się w Lublinie (DMP), a nie na Żeraniu (Daewoo-FSO). Montowano je tam od listopada 1995 do marca 1998. Popularność Nexii szybko spadła gdy pojawił się Lanos. Pod koniec produkcji gamę okrojono do tylko podstawowych odmian. W Polsce zostawiając nadwozia sedan i 5d.

prototypy Daewoo

03.1995 - Daewoo to nie tylko samochody seryjne, ale i również niespełnione sny, wizje, projekty; to wtedy właśnie po raz pierwszy zaprezentowano widoczny obok na zdjęciu prototyp Bucrane. Nie był to pierwszy koncept tej firmy. Najstarsze dwa (Imago i DACC-1) pamiętają jeszcze 1993r., chociaż tak naprawdę były to prymitywne odrzuty Opla. Tak więc pierwszym prawdziwym prototypem Daewoo był mały kabriolet No.1, a kolejnym właśnie to Bucrane. W 1996 roku pokazano inne coupe (Mya). Dalej był prawdziwy wysyp konceptów: Cabriolet, Shiraz, Joyster, Mantica, DEV-5 albo d'Arts. W 1999 roku zadebiutował futurystyczny model nazwany Mirae oraz małe DMS-1...

Daewoo Lanos

11. 1996 - mimo że "byt" Lanosa datuje się na 1997, jego produkcja i inauguracja w Korei nastąpiła tak naprawdę w 1996 roku (listopad). Do Europy pierwsze egzemplarze Lanosów dotarły latem, wyłącznie z koreańskiej produkcji. W Polsce było podobnie, z tym że u nas te auta montowano w Daewoo-FSO. Na jesień 1997 r. to się zmieniło, gdy rozpoczęła się pełna polska produkcja (z tym że Daewoo-FSO produkowało wyłącznie nadwozia sedan oraz 5d, odmiana 3d nadal była składana tylko z zestawów koreańskich). Wiosną 2000 model przeszedł face lifting, dodano też wersję Sport. W Polsce produkcja sedanów i 5d trwała aż do 2008 roku (od 2005 jako samo FSO).

Daewoo Nubira I

02.1997 - data debiutu pierwszej generacji Nubiry w Korei. Nastąpił on raptem 3 miesiące później niż prezentacja Lanosa. Podobnie jak w jego przypadku, pokazano tylko nadwozie sedan. Kombi (Spagon) doszło do oferty w czerwcu 1997, a hatchback dopiero jesienią 1998. Tak to wyglądało dalekiej w Korei, a w Europie Nubira I pojawiła się już od razu we wszystkich trzech nadwoziach (z wyłączeniem hb na kilku rynkach), wiosną 1997r. Do Polski dotarła na jesień razem z Lanosem i Leganzą. Szybko stała się hitem sprzedaży, wypierając starsze Espero. Pod koniec 1998 r. ofertę poszerzył typ Van. Nubiry I nie produkowano w Daewoo-FSO, a jedynie montowano jako SKD.

Daewoo Leganza

04.1997 - to tylko dwa miesiące od debiutu innej nowości Daewoo, czyli Nubiry I. Leganzę od zawsze oferowano tylko w jednym typie nadwozia, więc tą mocną stroną koreańskiej oferty pozostał dość szeroki zakres silników (benzyna) i wersji do wyboru. W przypadku Europy zostało to dość okrojone. Flagowa Leganza (jako następca modelu Prince) zadebiutowała na naszym kontynencie wiosną 1997, u boku Lanosa i Nubiry. W Polsce pojawiła się pod koniec wakacji 1997. Mimo że Leganza od razu stała się liderem sprzedaży aut w swojej klasie, to z początku dobra sprzedaż zaczęła szybko spadać. Montowano je w SKD na Żeraniu. W 2001r. sprzedano ostatnie auta.

Daewoo Matiz I

03.1998 - debiut Daewoo Matiza w Korei. W Europie prezentowany wcześniej (jesień '97) pod nazwą d'Arts Concept. Pierwsze seryjne europejskie Matizów przypłynęły statkiem z Korei końcem wiosny 1998 roku. Z kolei debiut Matiza I w Polsce miał miejsce relatywnie późno, w grudniu 1998r. Mimo to, polska sprzedaż przez cały 1999 rok stała na świetnym poziomie, ale był to jedyny tak udany czas. W październiku 1999r. w Daewoo-FSO rozpoczęła się pełna polska produkcja tych aut (wcześniejsze to montaż SKD). Nic to jednak nie zmieniło, a wyniki z roku na rok były coraz gorsze. Nie pomogły typowo polskie wersje limitowane. W latach 2004-2007 jako FSO.

Daewoo Nubira II

03.1999 - dwa lata po debiucie Nubiry I, Daewoo było gotowe aby pokazać koreańskiej publiczności nową Nubirę II. Technicznie model pozostawał właściwie taki sam, za to główne zmiany dotyczyły stylistyki (głównie całego przodu oraz zupełnie nowego wnętrza). Druga generacja przyczyniła się też do wymazania z większości światowych rynków hatchbacka (w Korei wycofano także kombi). W polskim Daewoo-FSO pierwsze Nubiry II dotarły na montaż SKD w sierpniu 1999 roku, a oficjalna sprzedaż sedana i kombi ruszyła od września. Na początku grudnia ruszyła pełna polska produkcja tego modelu. Nubirę II na Żeraniu produkowano do 2003 roku.

Daewoo Musso

03.1999 - choć początki Musso sięgają sierpnia 1993 roku (lifting w maju 1998 roku), umieściłem go przy roczniku 1999, już w pełnym oznakowaniu jako Daewoo (atrapa chłodnicy oraz emblematy). Mimo przejęcia ponad połowy udziałów SsangYong Motor przez Daewoo Motor, to Musso było w dalszym ciągu produkowane w takiej samej koreańskiej fabryce co za czasów SsangYonga (od 1993 do 2006). W Polsce ta terenówka pojawiła się na początku 1998 r., na liniach montażowych w Lublinie (Daewoo Motor Poland), gdzie to uprzednio składano model "Nexia". Pierwsze zmontowane Musso to pochodziły jeszcze z przed liftingu. W polskiej ofercie do końca 2001 roku.

Daewoo Korando

03.1999 - model Korando także przypasowałem pod rocznik 1999, kiedy to nastąpiło "prawie" pełne oznakowanie Daewoo. "Prawie", bo zdecydowano się nie upodobniać atrapy chłodnicy do tego znanego z innych modeli tej marki, chociaż były te próby, widoczne chociażby na prototypie Camping Car 1999. Korando (jako pierwotny wytwór SsangYonga) debiutowało w lipcu 1996. Z jakiegoś powodu, w Korei zyskał sobie sympatię, ale coś nie dotarł do gustów Europejczyków. Na każdym eksportowym rynku okazał się totalną klapą, wliczając w to Polskę. To mimo wszystko bardzo egzotyczny i niespotykany pojazd. Niewielkie partie Korando zmontowano w DMP w Lublinie.

Daewoo Chairman

03.1999 - następny model, który zaczynał żywot jako SsangYong żeby w 1999 roku na kilkanaście miesięcy stać się ofertą dla marki Daewoo. Mieszaninę z Mercedesa W124 oraz W140 (czyli Chairmana) pierwszy raz zaprezentowano w październiku 1997, w Korei. Był to główny rynek zbytu, a to dlatego że ścisła umowa z Mercedesem nie pozwalała na dystrybucję tego właśnie modelu na terenie Europy Zachodniej i USA. Jedyną szansą na jakiś tam eksport okazała się Europa Wschodnia, w tym Polska. Na niewiele się to jednak zdało, dlatego że właściwie nikt nie był zainteresowany tą sporą limuzyną bez prestiżu, przez co w Europie Chairman pozostał ciekawostką.

Daewoo Tacuma/Rezzo

01.2000 - wtedy właśnie w Korei i pod nazwą 'Rezzo' zadebiutował nowy minivan Daewoo. Prototypy, które pokazano na kilka miesięcy wcześniej (już we wrześniu 1999 roku) w Europie, zdradzały wtedy praktycznie pełny zarys pojazdu, włącznie z nazwą 'Tacuma', którą to zdecydowano się wykorzystać na niemalże wszystkich rynkach na eksport ('Rezzo' pozostawiono główne w Niemczech i we Francji). W naszym kraju model pojawi się zdecydowanie za późno, kiedy to Daewoo-FSO było już u schyłku popularności. Na przełomie 2000 oraz 2001 roku na warszawskim Żeraniu zmontowano tylko kilkaset sztuk SKD z koreańskich dostaw. Tacumę sprzedawano do 2002r.

Daewoo Matiz II

08.2000 - szybki debiut Matiza M150 w Korei datuje się właśnie na jesień 2000r. W Europie nowy Matiz II pojawi się na zimę 2000. Oferowano go na wszystkich tych rynkach na których importowano ten model z koreańskiej fabryki. Oznacza to, że nie był dostępny w Polsce lub w Rumunii, gdyż te osobne fabryki wciąż produkowały tylko pierwszą generację Matiza. Tak niewiele brakowało, a ta druga generacja Matiza też zapisała by się na kartach historii polskiego Daewoo-FSO. Jeszcze zimą 2000 roku planowano wyprodukować te nowe Matizy na Żeraniu, ale także miała się tam odbywać produkcja nowego silnika T4 1.0 (ostatecznie produkowane były w Korei).

Daewoo-FSO Polonez+

04.1997 - Polonez Plus jest dość problematycznym modelem gamy, dlatego że oficjalnie uznawany był za produkt Daewoo-FSO, ale tak naprawdę wiadomo, że bliżej mu do czasów FSO z wczesnych lat '90. Dlatego też tutaj, na stronie darewnoo.pl jest on umieszczony jako dodatek, ale będący w kręgu mojego zainteresowania. Warto go było umieścić, chociażby dlatego że powstawał w tej samej fabryce w której to produkowano Daewoo Lanosy, Matizy I, Nubiry II. Historia Plusa jest prosta: zadebiutował w kwietniu 1997 w nadwoziach Caro i Atu (a także Truck), a dokładnie dwa lata później do oferty dodano Kombi/van. Produkcja do początku 2002 roku (Truck do 2003).

darewnoo.pl

Od 15 lat jest razem z Wami!

 

Poniższy artykuł to mój autorski tekst, nie jest to "zrzynka" z Wikipedii. Wykorzystując fragmenty z poniższych treści na innych stronach internetowych, profilach społecznościowych lub filmikach na YouTube proszę wspomnieć o oryginalnym źródle darewnoo.pl.

Artykuł zawiera około 60% mojej wiedzy na temat opisywanego modelu. Został napisany w 2011 roku, a w 2021 i 2024 miała miejsce jego poprawka (usunięcie zbędnej treści i dodanie nowej, poprawa czytelności artykułu i nowe obrazki).

 

Przed opisaniem Leganzy warto wspomnieć o pewnym nieco zapomnianym prototypie z 1990 roku - Jaguarze Kensingtonie. Został on zaprojektowany przez firmę ItalDesign jako model S-Type. Z zewnątrz Kensington przypomina nie tylko Leganzę (bok), ale również Skodę Octavie I oraz Daewoo Nexie (przód). Kokpit Jaguara jest oryginalny i charakterystyczny. We wnętrzu przeważa skóra oraz prawdziwe drewno. Pod maską Kensingtonia znajdował się dosyć duży bo 5,3 litrowy dwunastocylindrowy silnik benzynowy. Stylistyka Kensingtona była bardzo nowoczesna jak na tamte czasy, bowiem w 1990 roku samochody były raczej kanciaste i miały proste linie. Daewoo odkupiło od Jaguara ten projekt, chociaż tak naprawdę Leganza niewiele odziedziczyła po Kensingtonie. Przód został zupełnie zmodyfikowany. Podobieństwa można się doszukać w linii bocznej (przy słupku C). Leganza jest krótsza od pierwowzoru, bowiem Jaguar ma 4896 mm długości, a Leganza niecałe 4700 mm. W ten oto sposób z prestiżowego Jaguara zrobił się nieprestiżowy samochód z kapustą na masce. Rzecz jasna, poza nieco podobnym designem, oba te auta nie mają ze sobą nic wspólnego.

Prace nad samą Leganzą rozpoczęły się jesienią 1993 roku. Daewoo chciało w ciągu kilku lat stworzyć dobre auta w klasach: C, D oraz E. W tym celu rozpoczęto prace nad Lanosem, Nubirą i właśnie Leganzą. Po przemyśleniu tego aby produkować seryjnie luksusową limuzynę rozpoczęto dalsze etapy pracy nad V100 (nazwa robocza Leganzy). Zaprojektowanie ostatecznego wyglądu Leganzy zajęło tylko 3 miesiące (lato 1994), ponieważ ItalDesign bazował właśnie na Kensingtonie. Widoczny na zdjęciu szkic to jeden z wielu ostatecznie odrzuconych projektów, co ciekawe także wykonany przez ItalDesign. Przez następne 2 lata budowano i testowano wiele prototypów (głównie pod względem bezpieczeństwa). Testy drogowe rozpoczęły się w maju 1995 i skończyły dokładnie rok później. Wczesne testowe egzemplarze można było rozpoznać po innym wzorze alufelg, który nigdy nie był dostępny seryjnie. Ostatecznie Leganza gotowa do produkcji była w lutym 1997 roku.

Swój debiut w Korei Leganza miała podczas targów motoryzacyjnych Seul Motor Show 1997. W Europie natomiast zadebiutowała na targach w Barcelonie (również w 1997 roku) u boku nowych Lanosów oraz Nubir I. Zainteresowanie Leganzą było sporo i wiele ludzi mówiło że to bardzo ładny samochód. Leganza (w Polsce) do 1999 roku była flagowym modelem Daewoo, choć tę zaszczytną funkcję miał przejąć jeszcze w 1998 roku ponad pięciometrowy Shiraz, który niestety pozostał prototypem. Początkowo Leganza była produkowana tylko w Korei (Bupyong) ale już w 1998 roku produkcje rozpoczęto w Rosji (jako Doninvest Kondor). W październiku 1997 w Polsce na Żeraniu rozpoczął się montaż w systemie SKD, gdzie do 2001 roku zmontowano nieco ponad 3900 egzemplarzy. Nazwa ''Leganza'' to połączenie dwóch włoskich słów - elegante i forza czyli elegancja i siła. Dosłownie znaczy to siła elegancji, ale hasło reklamowe Leganzy brzmiało  ''dyskretna elegancja''. Kod wewnętrzny Leganzy to V100. Współczynnik powietrza Leganzy wyniósł 0,32 Cx. Taki sam wynik uzyskała nieznana w Europie Daewoo Arcadia.

Leganza (podobnie jak większość Daewoo) nie została poddana testom zderzeniowych przez instytucję Euro NCAP, co nie oznacza że nie odbyły się żadne testy z jej udziałem. Instytucja ANCAP po zderzeniu czołowym Leganzy przyznała jej 2 gwiazdki (tak jak w przypadku Nubiry II). To nie jedyne próby. Leganzy były testowane pod różnymi kątami: zderzenie czołowe, boczne, tylne. Na zdjęciu (srebrna Leganza) zderzenie boczne wykonane w 2001 roku przez instytucje NHTSA. Wszystkie testy odbywały się w prędkościach od 55 do 64 km/h. Wszystkie testowane pod względem bezpieczeństwa Leganzy były wyposażone w dwie poduszki powietrzne. Oczywiście również Daewoo wykonało całe mnóstwo testów zderzeniowych swojego produktu. W prospektach jednak pokazany jest test zderzeniowy tylko jednej z nich (niebieska Leganza przy zderzeniu czołowym), co doskonale widać na obrazku obok.

W całej Europie Leganza (razem z Lanosem i Nubirą) była oferowana od 1997 roku. Cała ta gama była hucznie pokazywana aż trzykrotnie: najpierw w Barcelonie, potem we Frankfurcie a następnie w Polsce - wszak wprowadzenie na rynek niemal w tym samym czasie trzech nowych konstrukcji z różnych segmentów było niemałym wyczynem. Najpóźniej nowe modele zawitały do USA bo dopiero w sierpniu 1998 roku. Leganza nigdy nie zdobyła znaczącej popularności (z wyjątkiem naszego kraju i Korei). W sumie w koreańskim zakładzie wyprodukowano nieco ponad 330 000 sztuk tego modelu.

W latach 1998-2000 w Rosji Leganzę sprzedawano pod nazwą Doninvest Kondor - był znacznie słabiej wyposażony niż nawet polskie Leganzy. Często na jego pokładzie nie było nawet poduszki powietrznej kierowcy i zazwyczaj na pokładzie Kondorów była welurowa tapicerka. Kondor był oferowany w wersji wyposażenia SX i CDX. Popularniejsza jednak była odmiana SX. Dziś spotkanie Doninvesta Kondora (zarówno w ogłoszeniach jaki i na ulicy) jest bardzo trudne, podobnie jak w przypadku Assola (Lanos) i Oriona (Nubira I).

W okresie 1997-1999 (tylko) w Korei powstało kilka prototypowych Leganz. Każda z nich była pomalowana na biało. Przyjęło się że taka Leganza nazywa się Leganza NGV. Tylko jeden egzemplarz został pokazany na targach. Były to targi w Korei - Seul Motor Show 1997. Leganza NGV stała (obok również prototypowego) Shiraza. Ciężko powiedzieć co siedziało pod maską, ewentualnie w bagażniku Leganzy NGV, ponieważ nie zachowały się o niej żadne informacje. Wnętrza tych Leganz NGV też były najprawdopodobniej bardzo zmodyfikowane i możliwe że nie miały tylnej kanapy. Na większym zdjęciu widać jedną z takich Leganz podczas pokazu elektrycznych samochodów w Korei. Był to pokaz zamknięty i tylko nieliczni mogli w nim uczestniczyć. Na tym pokazie pojawiły się też między innymi niebieski Daewoo DEV 5-5 (widać kawałek na zdjęciu) oraz Kia Sportage.

W Leganzach (ale nie tylko, również w Daewoo Tacumach) były dwa rodzaje atrapy chłodnicy. Atrapa na górnym zdjęciu występowała od 1997 do 2000 roku na całym świecie, natomiast grill z dolnego zdjęcie wszedł na rynek w początkiem 2000 roku i oferowano go do 2002 (tutaj wyjątkiem była Korea, bo taka atrapa mogła tam występować już od 1998 roku). Zmiany były wyłącznie czysto kosmetyczne.

Okazuje się, że nie były to jedyne kombinacje atrap chłodnicy dla tego modelu. Jednak ten trzeci grill (na zdjęciu) pojawił się dopiero w 2001 roku i tylko w Korei. Ściślej rzecz biorąc w 2001 roku pojawiła się tam taka właśnie odmiana i była produkowana przez rok (równolegle z "normalnymi" wersjami grilla). Najciekawsze w tej Leganzie było jednak wnętrze, a konkretniej deska rozdzielcza. Kierownica pochodziła z Nubiry II/ Tacumy, tarcze prędkościomierza były białe a elementy które zazwyczaj w Leganzach są wykończone pseudo drewnem zostały zastąpione plastikiem który z wyglądu przypomina szary granit. Koreańskie Leganzy były dostępne w pięciu wersjach wyposażenia. Najbogatsza to 2.0 Ultra. Potem nieco biedniejsza 2.0 DOHC oraz SOHC następnie (najsłabiej wyposażone, choć i tak lepiej niż wiele polskich Leganz) 1.8 DOHC i SOHC. Pierwsze trzy miały na pokładzie między innymi: ABS i TCS (Leganza była jedynym modelem Daewoo do roku 2000, który miał taki system, nie licząc wyrobów Ssang Yonga), 15' felgi, soczewkowe halogeny, Radio z CD i jeszcze kilka innych rzeczy. Biedniejsze wersje (1.8 DOHC, SOHC) nie miały między innymi TSC. Po 2000 roku właśnie sytuacja dotycząca wyposażenia nieco się zmieniała...

...Ponieważ pojawiają się nowe odmiany Leganzy. Niestety to miejsce tylko w Korei w latach 2000-2002. Nazwy tych odmian widać na obrazku obok. Po kolei: rozpocznijmy od wersji Black & White. Wersja ta była oferowana tylko w 2000 roku. Leganza w tej wersji mogła być polakierowana (jak sama nazwa mówi) albo na biało albo na czarno. Czym jeszcze się wyróżniała? Przede wszystkim miała dokładki na przednim i tylnym zderzaku (tylny zderzak na dole przypomina nieco ten od Lanosa Sport). Dodatkowo posiadała progi boczne i sprawiała wrażenie obniżonej (chociaż wcale obniżona nie była). Ponadto lampy miała przyciemniane, grill lakierowany w kolor nadwozia (a więc albo czarny albo biały) oraz nowy (tylko jeden) wzór alufelg. Kolejna wersja to Millennium Special. Jak nazwa wskazuje jest to jakaś specjalna odmiana, ale niestety nie wiem nic na jej temat, ponieważ sądząc po zdjęciach nie ma tam nic takiego co by wyróżniało tę wersję od normalnej Leganzy. Kolejna to Leganza Taxi a więc koreańskie Leganzy specjalnie przystosowane do robienia za taksówki. Ostatnią odmianą jest odmiana Upgrade (1998-1999). Upgrade zawsze było reklamowane przy obecności silnika 2.2 pod maską.

Kokpit Leganzy jest bardzo charakterystyczny i został on zaprojektowany od podstaw. Posiada wiele przetłoczeń i zaokrągleń. Jest on elegancki i nie jest przeładowany przyciskami. Na pierwszy rzut ona widać długą kratkę od nawiewu cofniętą w tył oraz zegarek, jakby został wepchany. Europejska Leganza była dostępna w dwóch wersjach wyposażenia - SX oraz CDX. Odmiana SX ma standardowo na pokładzie (bazując na prospektach): halogeny, elektrycznie ustawiane i ogrzewane lusterka zewnętrzne, przyciemniane szyby, regulację kierownicy w pionie, elektrycznie regulowane szyby z przodu i z tyłu, ABS (bez TCS), dwie poduszki powietrzne, radioodtwarzacz, obrotomierz, antenę elektryczną, welurową tapicerkę czy takie drobnostki jak zegarek cyfrowy i centralny zamek. Odmiana CDX natomiast oferowała standardowo jeszcze: system TCS do ABSu, wspomaganie kierownicy uzależnione od prędkości. Klimatyzacja była dostępna tylko za dopłatą (nie zależnie od tego czy to SX czy CDX), natomiast automatyczną skrzynię biegów można było zakupić opcjonalnie tylko do wersji CDX - podobnie jak skórzaną tapicerkę. Amerykańskie Leganzy mogły być doposażone w tempomat. Ciekawostką jest wersja SE, występująca tylko w USA i obejmująca około 80% wszystkich amerykańskich Leganz, a więc była to odmiana niezwykle popularna. Nie miała nawet halogenów, ale mimo to na pokładzie były dwie poduszki powietrzne.

Leganza była jedynym modelem w Polsce (nie licząc Musso, Korando i Chairmana) w którym można było mieć automatyczną skrzynię biegów. Wnętrze Leganzy jest całkiem przestronne i ładne. Na drzwiach są eleganckie przetłocznia, na których znajduje się panel sterowania szybami i lusterkami. Leganza była oferowana w dwóch kolorach skórzanej tapicerki: czarno-szarej lub beżowej (zależało to od rocznika). Obie były oferowane w Polsce. Miejsca na nogi w Leganzie jest sporo, na głowę też, chociaż bardzo wysocy pasażerowie mogą narzekać. Fotele w Leganzie są wygodne i całkiem dobrze trzymają. Dużą wadą w Leganzie jest słabe wyciszenie wnętrza (chociaż jest ono i tak znacznie lepsze niż w Nubirze I). Elegancka Leganza jest samochodem raczej czteroosobowym. Trzej pasażerowie z tyłu nie mogą liczyć na komfortowe warunki. Lepszym pomysłem jest rozłożenie tylnego podłokietnika wbudowanego w kanapę.

Opisując silniki oferowane w Leganzie zacznę od tych europejskich. W Polsce (i większości Europy) przez niemal pół roku oferowano tylko jedną jednostkę benzynową - 2.0 16V (DOHC). Nieco później wprowadzono silnik 2.2 16V. W Korei sprawa miała się nieco inaczej. Tam od razu weszły dwa (a nie jeden) silniki. Pierwszy z nich to 2.0 16V oferowany również w Europie, a drugi to silnik nigdy niemontowany w europejskich Leganzach - 1.8. Sprawa jednak się komplikuje, bo zarówno 1.8 jak i 2.0 były dostępne jako DOHC jak i SOHC. Jednostka 2.2 16V (DOHC) w Korei została wprowadzona na początku 1999 roku. Zarówno w Europie jak i w Korei, najpopularniejszy był silnik 2.0 16V (DOHC). Wyjątkiem jest USA - tam od 1998 do 2002 roku Leganzy występowały tylko z silnikami 2.2. Duża wadą było to że wszystkie te jednostki były benzynowe oraz bardzo paliwożerne. W Leganzach nigdy nie montowano diesla. Z kolei zaletą jest ich bezawaryjność oraz duża tolerancja na LPG. Wiele osób narzeka że Daewoo nie zdecydowało się na wprowadzenie do Leganzy rzędowej szóstki.

Bagażnik Leganzy może pomieścić 411 litrów. Dużą wadą jest to że zawiasy wnikają do wnętrza bagażnika, co może uszkodzić bagaż. Próg załadunku jest stosunkowo niski. Nadkola nie wnikają bardzo do wnętrza bagażnika (tak jak to ma miejsce w Nubirze I). Leganza ma składaną kanapę (60/40) oraz otwór który nieco powiększa możliwości załadunkowe. Niestety uzyskanych wówczas 712 litrów nie można w pełni wykorzystać, ponieważ otwór ten ma dosyć nieregularne kształty. Na co dzień ten otwór jest raczej niepotrzebny. Przydaje się on wtedy, gdy na przykład trzeba zabrać ze sobą narty czy inną długą i wąską rzecz.

Leganza nie została poddana tuningowi stylistycznemu przez żadną z firm które się tym zajmują (mam tu na myśli takie firmy jak Orciari czy Cobra). Co nie przeszkadza w tym żeby samemu sobie Leganzę subtelnie i ze smakiem ztuningować. Wiele osób tak właśnie robiło szczególnie w Korei i odziwo w USA. W Polsce raczej mało jest dobrze i gustownie ztuningowanych Leganz. Widoczna na zdjęciu Leganza to koreańska nieco ztuningowana Leganza w wersji Black & White, którą opisywałem wyżej.

Bezpośrednim następcą Leganzy jest Daewoo Evanda (w Korei Magnus). W skrócie o Evandzie: w 2002 roku Daewoo zaprezentowało prototyp o nazwie V222. Wyglądał on niemal identycznie jak dzisiejszy Magnus/Evanda tylko miał inne felgi. W tym samym roku, jesienią do sprzedaży trafiła europejska Evanda. W USA w 2001 roku pokazano koreańskiego Magnusa (bez żadnych zmian) a rok później Evandę wyglądającą już jak amerykański samochód (boczne obrysówki). Auto było przyozdobione napisem ''New Leganza''. Ostatecznie jednak z jakichś przyczyn w 2003 roku zadebiutował samochód o bryle Evandy, ale pod nazwą Suzuki Verona. Być może dlatego że upadające Daewoo już przestało walczyć o klientów za oceanem. Tak czy siak ten samochód i tak nie odniósł sukcesu w USA. W Polsce Daewoo Evanda była niedostępna, a innych krajach europejskich (np. Niemcy) poniosła klęskę i już w 2004 roku jej sprzedaż była bardzo mizerna.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Informacje w pigułce:

1993 -  Pierwsze projekty V100

1997 -  Debiut Leganzy w Korei i w Europie

1998 -  Debiut odmiany Upgrade w Korei, debiut Leganzy w USA

2000 -  Debiut odmiany Black & White w Korei

2002 -  Zakończenie produkcji i sprzedaży Leganzy na całym świecie

2002 - Rozpoczęcie produkcji następcy Leganzy (w Korei następca zadebiutował w 1999 i był oferowany równolegle)

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

HEADER 

 
Lysander
#1 Lysander 2014-07-03 15:18
Jakby Leganza była w Kombi i w silnikach Diesla to kto wie czy Daewoo by nadal istniało. Jeszcze mam jedno pytanie czy w Leganzie istniało wyposażenie Ambasador? Z góry dziękuję za odpowiedź!
 
 
darewnoo
#2 darewnoo 2014-07-03 15:20
Cytuję Lysander:
Jakby Leganza była w Kombi i w silnikach Diesla to kto wie czy Daewoo by nadal istniało. Jeszcze mam jedno pytanie czy w Leganzie istniało wyposażenie Ambasador? Z góry dziękuję za odpowiedź!


To by nic nie dało, ale z pewnością, popularność Leganzy byłaby większa.

Tak, pisane przez dwa ''s'' ;)
Natomiast niestety nie znam jej dokładnego wyposażenia, gdyż informacje na jej temat są szczątkowe.

Tak wygląda jej logotyp: www.darewnoo.pl/ad/logos/Ambassaror.png
 
 
Lysander
#3 Lysander 2014-07-03 15:24
Wybacz za pomyłkę :) Ok, a co do spalania to naprawdę ta bryka zużywa średnio 10-11 litrów benzyny?
 
 
darewnoo
#4 darewnoo 2014-07-03 15:27
Cytuję Lysander:
Wybacz za pomyłkę :) Ok, a co do spalania to naprawdę ta bryka zużywa średnio 10-11 litrów benzyny?


Wg danych z prospektów, manual od 10 do 12 a automat od 11 do 13, ale to wszystko na papierze...
 
 
Lysander
#5 Lysander 2014-07-03 15:29
Dziękuje za informację!!
 
 
strus
#6 strus 2015-09-27 23:05
Rozmawialem ostatnio z osoba ktora miala w rodzinie Leganze w wersji ambasador i wspominal ze miala skory ale np podgrzewanych foteli juz nie. Niestety nie maja juz tej leganzy.
 
 
darewnoo
#7 darewnoo 2015-09-28 18:34
Cytuję strus:
Rozmawialem ostatnio z osoba ktora miala w rodzinie Leganze w wersji ambasador i wspominal ze miala skory ale np podgrzewanych foteli juz nie. Niestety nie maja juz tej leganzy.


Z tym Ambassadorem to nie do końca wiadomo jak to było. Próbuję znaleźć jakieś oficjalne informacje o tej wersji...
 
 
Stacho
#8 Stacho 2017-02-03 14:45
W mojej Leganzie jest radio w kolorze drewnopodobnym (Blaupunkt Modena RD 148) i elektryczny szyberdach. Sprowadzona z Niemiec.
 
 
darewnoo
#9 darewnoo 2017-02-03 14:59
Cytuję Stacho:
W mojej Leganzie jest radio w kolorze drewnopodobnym (Blaupunkt Modena RD 148) i elektryczny szyberdach. Sprowadzona z Niemiec.


Szyberdach był opcjonalny w Niemczech i innych krajach, a w Polsce niedostępny.
Co do radia, nigdy takiego nie widziałem zamontowanego seryjnie w Leganzie.
 
 
MarcinekNu2
#10 MarcinekNu2 2017-10-28 17:26
Trzeba pamiętać, że Evanda to już całkiem inny samochód na innej płycie podłogowej który poza silnikiem nie ma prawie części wymiennych z Leganzą ( fakt, hamulce są identyczne) i był podstawą do produkcji Epiki ( ta sama płyta podłogowa i zawieszenie). Wbrew pozorom samochody te były sprzedawane w Polsce ale tylko ze znaczkiem Chevroleta, w Niemczech w tym samym czasie ze znaczkiem Daewoo.
 
 
darewnoo
#11 darewnoo 2017-10-28 19:40
Cytuję MarcinekNu2:
Wbrew pozorom samochody te były sprzedawane w Polsce ale tylko ze znaczkiem Chevroleta, w Niemczech w tym samym czasie ze znaczkiem Daewoo.


Nie tylko w Niemczech. Całej Europie Zachodniej. Najpierw jako Daewoo (2002), potem GM Daewoo (2003-04) a potem już Chevrolet. Także i w Polsce i Europie Zachodniej równolegle były już sprzedawane jako Chevrolet.
 
 
Gary Kim
#12 Gary Kim 2019-06-15 14:39
Daewoo Magnus was debut in December 1999, In korea. At the same time, Daewoo Leganza has Re-positioned to entry model. So in 2000, Leganza's 2.2L model and 2.0L DOHC Model(Korea Domestic Model) was removed.
 

Jesteś gościem, nie masz uprawnień do komentowania. Kontakt: http://www.darewnoo.pl/mods/kontakt-do-autorow

You are a guest, you do not have permission to comment on. Contact: http://www.darewnoo.pl/mods/contact-to-authors